21 Aug 2013

Poprawiny w palacu w Baloszycach

Prawdziwe wesele nie moze oczywiscie odbyc sie bez poprawin. Dlatego wszyscy sobotni goscie zjawili w nastepnego dnia punt 13ta w palacu, aby zasiac przy suto nakrytym stole i "poprawic " weselna uroczystosc Kasi i Marcina. Malowniczy palac Baloszycach w polaczeniu z sloneczna pogoda byly idealnym krajobrazem do robienia zdjec. Kasia zalozyla dopasowana, seledynowa sukienke a ja zielonkawa w stylu midi. nigdy tego weekendu nie zapomne. Aby moje wesele bylo takze tak udane.
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us bogoosha

2 comments:

  1. Karolina:) kolor seledynowy to kolor z palety zieleni:) Twoja Kasia ma na sobie sukienkę w kolorze różanym, piwoniowym może:) ale na pewno nie seledynowym!
    pozdrowienia

    ReplyDelete
    Replies
    1. :) Dziekuje.oczywiscie. Kasi sukienka jest lososiowa a moja seledynowa.

      Delete