25 May 2014

Be nice

Kochani,
Wczoraj spotkałam się z koleżanką w olsztyńskim barze highlander, za kierowce robił moj tata Bogdan. haha!
Cieszę się bo wystrój lokalu był tak klimatowy i ciekawy związku z czym zdjęcia wyszły tak ładnie.

No ale z innej beczki. Dodałam dziś zdjęcie mojej mamy, która niestety od 2005 nie żyje.
Wiecie, ze dopiero teraz zaczęłam akceptować jej śmierć. Gdybym mogla odwrócić czas to byłabym
najlepszą córką na świecie. Więc kochacie i szanujecie swoją mamę z całego serca, bo ma się tylko jedną.

Proszę polubcie moją stronę na facebook klikając: TUTAJ


Dear all,

Yesterday I met up with my friend Grazyna in Olsztyn's highlander bar.
I am really pleased because the decor was very interesting and the pictures came out so nice.

Today I added a picture of my mother, who unfortunately died in 2005.
You know, I only now started to accept her death. If I could reverse the time I would be
the best daughter in the world. So you love and honor your mom with all you heart! You have only one.



JACKET:mango , DRESS:papaya ,SHOES: primark, PURSE: mcm

6 comments:

  1. Twoja Mama była piękną kobietą i jesteś do Niej bardzo podobna.
    Nie potrafię sobie nawet wyobrazić jak to jest stracić Mamę, gdyż moja jest moją najlepszą przyjaciółką. Wiem, że kiedyś ten moment nadejdzie i też pewnie łatwo tego nie zaakceptuję.
    Mądre słowa napisałaś i warto o tym pamiętać.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. Bardzo pięknie dziękuję Ci za ten kochany komentarz. Moja mam tez była moja najlepsza przyjaciółką z którą rozmawiałam 4 dziennie. całuje i ciepło pozdrawiam i zaglądaj częściej.;) i pospisuj się.

    ReplyDelete
  3. Już się podpisuję- Agnieszka, Londyn :)

    ReplyDelete
  4. You are looking great!! nice blog


    Greets Jon,
    Jon The Gold: Kenzo Giveaway
    Ps: dont forget to join my giveaway

    ReplyDelete
  5. Karolciu, też straciłam mamę, w wieku 18 lat byłam już sierotą pełną, to jest niewyobrażalny ból, człowiek traci sens życia, zwłaszcz że byłam młoda i bez wsparcia, trzymaj się cieplutko.

    ReplyDelete
  6. gdy mieszkałam w Olsztynie (studia) sklep Twojej Mamy był moim ulubionym... właśnie przeczytałam, że nie żyje.. tak bardzo mi przykro... i choć minęło już tyle lat od mojej wizyty z sklepie, od rozmów z Twoją Mamą łza zakręciła mi się w oku...
    pozdrawiam
    Ania

    ReplyDelete